Indeks  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj  

Share | 
 

 dejnjel

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość
cecilie
Motylek
avatar

Liczba postów : 89
Wiek : 17
Registration date : 23/11/2008

PisanieTemat: dejnjel   Nie Gru 07, 2008 3:00 pm

nie miał.

skoro weszli, cecilie rozpięła swój czerwony płaszczyk, odwinęła szalik i zsunęła z głowy czapkę, zerkając w lustro żeby utwierdzić się w przekonaniu iż jej włosy są potwornie potargane. nie, żeby ją to w tym momencie obchodziło.
-gdzie masz apteczkę? - zapytała, pochylając się, żeby zsunąć z nóg emu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
daniel
Miś koala
avatar

Liczba postów : 119
Wiek : 21
Registration date : 23/11/2008

PisanieTemat: Re: dejnjel   Nie Gru 07, 2008 3:03 pm

zdjął buty i wszedł do salonu, po czym ściągnął koszulkę przez głowę. specjalnie nie krepował sie tym, że sesil zobaczy jego klatę, te wszystkie siniaki i ogromne rozcięcie na ramieniu, szczerze mówiąc, był tak wykończony, że wszystko mu wisiało, ale bez podtekstów.
- jest... eee... czekaj, chyba nie mam apteczki - powiedział w końcu i podniósł się, by jeszcze na wszelki wypadek zaglądnąć do ogromnej szafy stojącej gdzieś w rogu. - okeeej, jednak jest!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
cecilie
Motylek
avatar

Liczba postów : 89
Wiek : 17
Registration date : 23/11/2008

PisanieTemat: Re: dejnjel   Nie Gru 07, 2008 3:07 pm

przewróciła oczami, po raz kolejny dochodząc do wniosku że faceci zachowują się jak małe dzieci, niezależnie od wieku. właśnie, nie wiedziała ile daniel ma lat.
-usiądź gdzieś, sierotko. ledwo stoisz na nogach - wyminęła go, grzebiąc w apteczce w poszukiwaniu wody utlenionej i jakichś innych mega gadżetów.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
daniel
Miś koala
avatar

Liczba postów : 119
Wiek : 21
Registration date : 23/11/2008

PisanieTemat: Re: dejnjel   Nie Gru 07, 2008 3:10 pm

- nieprawda - burknął, ale i tak usiadł z powrotem na kanapie jak posłuszne dziecko, po czym prxzeczesał włosy w których miał ziemię jak zdązył sie skapnąć. obserwował przez moment jej tyłek, ale zaraz odwrócił wzrok, żeby go nie przyłapała na tym, bo już naprawdę miał dość kłopotów.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
cecilie
Motylek
avatar

Liczba postów : 89
Wiek : 17
Registration date : 23/11/2008

PisanieTemat: Re: dejnjel   Nie Gru 07, 2008 3:17 pm

-pokaż mi to - rozkazała, ale nie jakoś władczo, raczej zaniepokojona siadając obok niego na kanapie z podkulonymi nogami i odkręcając wodę utlenioną. polała nią ranę, wycierając jakimś wacikiem tam gdzie ściekło poza rozcięcie. zacisnęła zęby, niemal czując ból na sobie. zerknęła na daniela, łapiąc go za dłoń.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
daniel
Miś koala
avatar

Liczba postów : 119
Wiek : 21
Registration date : 23/11/2008

PisanieTemat: Re: dejnjel   Nie Gru 07, 2008 3:20 pm

- cholera - syknął z bólu, bo bolało po prostu strasznie, ale nic już nie zamierzał o tym mówić, tylko jakoś tak przez te całe nerwy i niepokój, przyciągnął ją do siebie zdecydowanym ruchem i pocałował z jęęzyczkiem, błądząc dłonią po jej lewym biorze. a przynajmniej gdzieś w tych okolicach. i całował ją, chociaż doskonale wiedział, że nie mogą się spotykac, ale po prostu nie mógł sie oprzec, kiedy była obok, tak blisko, że mógł czuć jej zapach.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
cecilie
Motylek
avatar

Liczba postów : 89
Wiek : 17
Registration date : 23/11/2008

PisanieTemat: Re: dejnjel   Nie Gru 07, 2008 3:54 pm

-mm - zmarszczyła czoło i odsunęła się od niego, bo wziął ją z zaskoczenia i odepchnięcie go od siebie było tak zwanym odruchem bezwarunkowym. zamrugała i spojrzała na niego, chwilę milcząc, po czym sama się do niego przysunęła i całowała raz po raz jego górną i dolną wargę z rękami splecionymi na jego szyi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
daniel
Miś koala
avatar

Liczba postów : 119
Wiek : 21
Registration date : 23/11/2008

PisanieTemat: Re: dejnjel   Nie Gru 07, 2008 3:56 pm

nie wiedział, o co chodzi, troche go zaskoczyła, ale zaraz się rozluźnił, a nagły zastrzyk adrenaliny, spowodowany jej bliskością, którego kompletnie się nie spodziewał, sprawił, że z podniecenia zapomniał o bólu. przyparł ją do oparcia kanapy, nachylając się nad nią i rozpinał jej kardigan, mówiąc sobie w duchu, że nie powinien, ale to było silniejsze od niego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
cecilie
Motylek
avatar

Liczba postów : 89
Wiek : 17
Registration date : 23/11/2008

PisanieTemat: Re: dejnjel   Nie Gru 07, 2008 4:16 pm

zastygła w bezruchu, kiedy zaczął rozpinać jej czarny kardigan. więc o to mu chodziło? całowanie: ok. seks z ledwo poznanym facetem: o nie!
-hm, więc już sobie poradzisz sam. tak myślę. muszę iść. pa, daniel - wygrzebała się spod niego i pospiesznie wstała, zapinając sweter i obciągając tunikę, którą miała pod spodem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
daniel
Miś koala
avatar

Liczba postów : 119
Wiek : 21
Registration date : 23/11/2008

PisanieTemat: Re: dejnjel   Nie Gru 07, 2008 4:26 pm

miał ochotę rąbnąć siebie mocno po głowie za to, jak sie zachowywał. przecież nie był taki, nigdy nie uprawiał seksu z ledwo poznanymi dziewczynami, tylko po prostu był bardzo zdenerwowany i jak to facet-potrzebował sie na czymś wyżyć.
- sesil, nie, nie idz, przepraszam - powiedział, natychmiast podnosząc się z kanapy. chociaż... może powinien ją puścić? dla jej dobra? zgupł.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
cecilie
Motylek
avatar

Liczba postów : 89
Wiek : 17
Registration date : 23/11/2008

PisanieTemat: Re: dejnjel   Nie Gru 07, 2008 4:41 pm

objęła się ramionami i zatrzymała, patrząc na niego jakoś niepewnie. po pewnym czasie pokręciła głową.
-nie sądzę, żebyśmy się dogadali, daniel - powiedziała dobitnie i odwróciła się do niego plecami powoli idąc w stronę drzwi. myślała, że jest inny. na prawdę wyglądał na kogoś zupełnie innego, a okazał się być tak samo napalony i tępy jak pozostali. biedna cecilie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
daniel
Miś koala
avatar

Liczba postów : 119
Wiek : 21
Registration date : 23/11/2008

PisanieTemat: Re: dejnjel   Nie Gru 07, 2008 4:51 pm

i biedny danny.
- cholera, sesil, poniosło mnie - powiedział, szybko ją doganiając, żeby teraz wyprzedzić i stanąć przed drzwiami. nie zamierzał jej teraz tak po prostu wypuścić z mieszkania, bo istniało ryzyko, że jesli nie wyjaśni tej sytuacji, to ona już nigdy w zyciu sie do niego nie odezwie i nie będzie chciała go znać. - naprawdę - dodał przekonująco i syknął z bólu, bo coś go dziwnie ścisnęło przy żebrach.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
cecilie
Motylek
avatar

Liczba postów : 89
Wiek : 17
Registration date : 23/11/2008

PisanieTemat: Re: dejnjel   Nie Gru 07, 2008 5:00 pm

mrówka z parku go ugryzła.
-poniosło, dobre. tylko na takie wyjaśnienie cię stać? będziesz to powtarzał za każdym razem dobierając się do mnie? - uniosła brwi i patrzyła na niego całkiem poważnie, z lekkim niedowierzaniem w oczach. przeczesała palcami ciemne włosy i ponownie westchnęła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
daniel
Miś koala
avatar

Liczba postów : 119
Wiek : 21
Registration date : 23/11/2008

PisanieTemat: Re: dejnjel   Nie Gru 07, 2008 5:03 pm

- bez przesady, cecilie, przecież rozpiąłem tylko dwa guziki twojego kardigana! - oburzył się, choć i tak czuł sie winny, ale musiał się jakoś bronić, bo mu na niej zależało i nie mógłby pozwolić jej wyjść, już cos o tym wspominałam powyżej. - i naprawdę mnie poniosło... czy wyglądam na jakiegoś dwulicowego kłamcę?
tak. ; DD.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
cecilie
Motylek
avatar

Liczba postów : 89
Wiek : 17
Registration date : 23/11/2008

PisanieTemat: Re: dejnjel   Nie Gru 07, 2008 5:23 pm

-tak - mruknęła, bo w sumie miała tylko 17 lat i nie bardzo interesowały ją jedynie fizyczne związki. liczyła raczej na coś bardziej emocjonalnego, ale znowu nie trafiła na właściwą osobę. ściągnęła z wieszaka płaszcz i zapinała teraz jego guziki, patrząc na odbicie daniela w lustrze. no wiesz, nie bezpośrednio na niego. nie wyglądał na jakiegoś maczo stefana, który gwałci wszystko w koło, ale może to tylko przez te wszystkie siniaki i otarcia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
daniel
Miś koala
avatar

Liczba postów : 119
Wiek : 21
Registration date : 23/11/2008

PisanieTemat: Re: dejnjel   Nie Gru 07, 2008 5:26 pm

- no cóż, w takim razie pozory mylą - powiedział, decydując się w końcu na to, żeby do niej podejść. - ja wiem, posunąłem się trochę za daleko, ale to nie powód do zrywania znajomości - oświadczył stanowczo. kurczę, ja bym się speszyła, jakby stał przede mną taki pattison w samych dżinsach, prosząc o to, żebym została czy cos w tym stylu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
cecilie
Motylek
avatar

Liczba postów : 89
Wiek : 17
Registration date : 23/11/2008

PisanieTemat: Re: dejnjel   Nie Gru 07, 2008 5:35 pm

ja bym chyba z miejsca dostała orgazmu.
ale cecilie to nie ja ani ty, ani my toteż stała niewzruszona, bo przez niego poczuła się łatwa i potraktowana jak jakaś dziwka spod mulę. no wiesz. może przesadzała, ale taka była. mała, przesadnie sentymentalna ze skłonnościami do przenoszenia życia realnego do romantycznego świata wg jane austen. może szukała swojego pana darciego, może była naiwna, nie wiem. pewne było to, że nie chciała a właściwie nie mogła zmienić o nim zdania. przecież widziała jak się zachował. pieprzyć go.
-miło było cię poznać, daniel - nacisnęła klamkę i spuściła głowę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
daniel
Miś koala
avatar

Liczba postów : 119
Wiek : 21
Registration date : 23/11/2008

PisanieTemat: Re: dejnjel   Nie Gru 07, 2008 5:40 pm

- właściwie to może i tak lepiej, żebyś się ze mną nie zadawała - powiedział po chwili namysłu, wierzac oczywiście w swoje słowa. i ja też mu wierzę, no bo sory, fwp groził przecież, że ją zabije, a właściwie poinformował go o tym, a nie groził. wiec im bardziej trzymała się z dala od niego, tym mniejsze będzie miał wyrzuty sumienia, wiedząc, że sesil nie skończy tak jak skończyła suzan. kurcze, co za chorobliwy zbieg okoliczności, obie miały imona na s. łał, co za odkrywczość.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
cecilie
Motylek
avatar

Liczba postów : 89
Wiek : 17
Registration date : 23/11/2008

PisanieTemat: Re: dejnjel   Nie Gru 07, 2008 5:46 pm

-słucham? - odwróciła się przez ramię, nie bardzo wiedząc co ma na myśli. chciał ją tym jeszcze bardziej dobić? stefan z niego. zmarszczyła brwi i poprawiła torbę na ramieniu, nie wiedzieć czemu ciągle stojąc w drzwiach jego mieszkania. no widzisz, ona się tak miota i zapiera rękami i nogami ale w głębi duszy chce z nim zostać, zgodnie z tym co napisałam w pierwszym dzisiejszym poście.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
daniel
Miś koala
avatar

Liczba postów : 119
Wiek : 21
Registration date : 23/11/2008

PisanieTemat: Re: dejnjel   Nie Gru 07, 2008 5:51 pm

- nieważne, sesil - powiedział po chwili milczenia, odwracając się w jej stronę. - po prostu chyba masz pecha, że trafiłaś na mnie, no bo fwp i w ogóle... - jakby ona cokolwiek wiedziała o "fwp i w ogóle"! i to tyle, bo idę sobie wziąć prysznic.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
cecilie
Motylek
avatar

Liczba postów : 89
Wiek : 17
Registration date : 23/11/2008

PisanieTemat: Re: dejnjel   Nie Gru 07, 2008 6:03 pm

-aha - przewróciła oczami i wyszła, zamykając za sobą drzwi, ale wbrew pozorom nimi nie trzaskając.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
mariette
Motylek
avatar

Liczba postów : 50
Wiek : 18
Registration date : 27/11/2008

PisanieTemat: Re: dejnjel   Nie Gru 07, 2008 6:27 pm

i co teraz???????????????????
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
cecilie
Motylek
avatar

Liczba postów : 89
Wiek : 17
Registration date : 23/11/2008

PisanieTemat: Re: dejnjel   Nie Gru 07, 2008 6:44 pm

no dobra, czyli w końcu doszłyśmy do jakichś konkretów.
cecilie zbiegała po schodach, ale w powiedzmy jednej trzeciej odległości od wyjścia z apartamentowca potknęła się i spadła ze schodów. amen.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
daniel
Miś koala
avatar

Liczba postów : 119
Wiek : 21
Registration date : 23/11/2008

PisanieTemat: Re: dejnjel   Nie Gru 07, 2008 6:46 pm

usłyszał huhuhuhuhuuuuk i pomyślał, że do diaska, to pewnie sesil, a może fwp czai sie pod drzwiami! nie wiem, w każdym razie wyjrzał na korytarz, a potem w dół na schody i oblukał, że sesil leży na ziemi z nienaturalnie wykręconą kostką. albo kolanem. albo penisem wystającym z oka...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
cecilie
Motylek
avatar

Liczba postów : 89
Wiek : 17
Registration date : 23/11/2008

PisanieTemat: Re: dejnjel   Nie Gru 07, 2008 6:50 pm

obstawiam to ostatnie.
w każdym razie sesili była w szoku, toteż jedyne na co mogła się tym momencie zdobyć to płacz. tak więc leżała plackiem na podłodze i zanosiła się płaczem, nawet nie czując bólu, ale wiedziała że za chwilę go poczuje więc dlatego płakała xd.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: dejnjel   

Powrót do góry Go down
 
dejnjel
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Le Marais.-
Skocz do: