Indeks  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj  

Share | 
 

 ralfa hałs.

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2, 3  Next
AutorWiadomość
mariette
Motylek
avatar

Liczba postów : 50
Wiek : 18
Registration date : 27/11/2008

PisanieTemat: ralfa hałs.   Sob Gru 06, 2008 1:20 pm

no więc okej, marjet wróciła ze sklepu ze świezym chelebkiem i tadk dalej, walnęła torbę na blat i poszła do salonu, gdzie pewnie leżał ralf, którego cudem udało jej sie dziś przetransportować na kanapę, bo sie tak strasznie uparł, że nie bedzie leżał w łóżku!
- chcesz coś jeść? - zapytała, spoglądając na niego pytająco. w sumie, to kiedy tak na niego teraz patrzyła, wydał jej się strasznie yyy, nie wiem, takie dziecko z niego było dla niej i nie wiedziała jak to się stało, że spojrzała na niego z litością. upsi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ralph
Nowicjusz
avatar

Liczba postów : 37
Wiek : 20
Registration date : 27/11/2008

PisanieTemat: Re: ralfa hałs.   Sob Gru 06, 2008 1:22 pm

oczywiście wyłapał jej spojrzenie, przeanalizował i zmarszczył brwi, odwracając głowę w ślimaczym tempie. obraził się, że pomimo ich wczorajszej rozmowy znowu traktuje go jak małe dziecko, którym do cholery nie był. biedny ralf, wmówił sobie że jest tak jak wcześniej i wszystko może robić sam.
-nie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
mariette
Motylek
avatar

Liczba postów : 50
Wiek : 18
Registration date : 27/11/2008

PisanieTemat: Re: ralfa hałs.   Sob Gru 06, 2008 1:25 pm

- a pić? herbaty? - zapytała, nerwowo owijając kosmyk włosów wokół palca wskazującego. nie wiedziała dlaczego, ale ralf znowu sie obraził, znowu znowu znowu, kurczę, przecież sie starała, naprawdę, chciała, żeby wreszcie doszedł do siebie i robiła wszystko, co w jej mocy, tymczasem on zachowywał się gorzej niż dupek, którym był przecież tak czy siak. - ralf? - mruknęła, przysiadając obok niego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ralph
Nowicjusz
avatar

Liczba postów : 37
Wiek : 20
Registration date : 27/11/2008

PisanieTemat: Re: ralfa hałs.   Nie Gru 07, 2008 1:01 am

-nie. zostaw mnie, jestem zmęczony - podniósł prawą rękę, jedyną która była w pełni sprawna i podrapał się w nos. najchętniej wstałby teraz i wyszedł, dając jej do zrozumienia że chwilowo ma dość tej całej opieki z jej strony. skupił się nawet, ale nic mu nie wyszło. może miał jakieś zwarcie? źle przeprowadzili operację? znowu się wkurwił, haha.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
mariette
Motylek
avatar

Liczba postów : 50
Wiek : 18
Registration date : 27/11/2008

PisanieTemat: Re: ralfa hałs.   Nie Gru 07, 2008 1:05 am

- ralf, zapytaj się swojego rehabilitanta jak przyjdzie, czy możesz już uprawiać seks, okay? - mruknęła, ignorując to, co powiedział. miała w nosie, że jest zmęczony, skoro i tak nie był, po prostu czasem, tak jak na przykład teraz, miała ochotę połozyć się koło niego i przytulić, obmacać go i całować aż zabraknie tchu, ale trochę się go bała. - i jeśli chcesz, to mogę wyjść, mi to naprawdę nie robi, tylko wtedy zostaniesz sam i twój ojciec mnie wyleje z pracy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ralph
Nowicjusz
avatar

Liczba postów : 37
Wiek : 20
Registration date : 27/11/2008

PisanieTemat: Re: ralfa hałs.   Nie Gru 07, 2008 1:13 am

-mariette, słyszysz co w ogóle do mnie mówisz? - odwrócił głowę w jej stronę i zmarszczył brwi - nie mogę się ruszyć z miejsca, a ty pytasz o seks? jak to sobie wyobrażasz, no? słucham - omatko jaki bulwers. zaraz ją zabija doniczką.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
mariette
Motylek
avatar

Liczba postów : 50
Wiek : 18
Registration date : 27/11/2008

PisanieTemat: Re: ralfa hałs.   Nie Gru 07, 2008 1:16 am

- no i chuj z tym, że nie możesz się ruszyć z miejsca, ja tego od ciebie nie wymagam - wzruszyła ramionami, siląc się na spokój. - przynajmniej będziesz mógł się na mnie wyżyć w jakiś inny sposób niż wyżywasz się teraz - powiedziała, spoglądając na niego przez ramię z wyraźnym wyrzutem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ralph
Nowicjusz
avatar

Liczba postów : 37
Wiek : 20
Registration date : 27/11/2008

PisanieTemat: Re: ralfa hałs.   Nie Gru 07, 2008 1:18 am

trochę się zmieszał przez ton jakim to powiedziała, toteż wyciągnął w jej stronę rękę i złapał drobną dłoń mariette, ściskając ją nieznacznie.
-mariette, do cholery chyba już o tym rozmawialiśmy. nie wyżywam się na tobie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
mariette
Motylek
avatar

Liczba postów : 50
Wiek : 18
Registration date : 27/11/2008

PisanieTemat: Re: ralfa hałs.   Nie Gru 07, 2008 1:23 am

- powiedzmy - pokręciła głową z nietęgą miną, ale w końcu wysiliła się na lekki uśmiech i odwzajemniła uścisk dłoni. - mogę się do ciebie przytulić, ralf? - zapytała w stronę swojego prawgo kolana, bo podejrzewała, że ralf odpowie, że nie jak to ostatnio zwykł mówić na wszystkie jej pytania i prośby, w gruncie rzeczy już się przyzwyczaiła do tego, chociaż trochę bolało ją to, że ignorował jej potrzeby. nawet jeśli robił to nieświadomie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ralph
Nowicjusz
avatar

Liczba postów : 37
Wiek : 20
Registration date : 27/11/2008

PisanieTemat: Re: ralfa hałs.   Nie Gru 07, 2008 1:29 am

-tak - mruknął po chwili milczenia, bo brakowało mu mariette. jego małej napalonej heroinowej-smerfetki, pozdro californication. objął ją więc swoją jedyną sprawną ręką i pocałował w skroń, bo powiedzmy że akurat tam znalazła się jego głowa - o czym rozmawialiśmy zanim, no wiesz? - zapytał, bo faktycznie był tego ciekawy, a nie pamiętał wszystkich szczegółów sprzed operacji.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
mariette
Motylek
avatar

Liczba postów : 50
Wiek : 18
Registration date : 27/11/2008

PisanieTemat: Re: ralfa hałs.   Nie Gru 07, 2008 1:36 am

ułożyła głowę na jego ramieniu i głaskała go po jego kurzej klatce piersiowej, przez moment nic nie mówiąc. tak było jej dobrze, kiedy ralf był właśnie taki, kiedy o nic się nie złościł, tylko po prostu z nią rozmawiał.
- nie wiem, przed operacją byłeś tak naćpany, że nie wiem, jak doszedłeś do szpitala - poifnormowała go.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ralph
Nowicjusz
avatar

Liczba postów : 37
Wiek : 20
Registration date : 27/11/2008

PisanieTemat: Re: ralfa hałs.   Nie Gru 07, 2008 1:40 am

uśmiechnął się nieznacznie, odgarnąwszy włosy z jej twarzy.
-też byś się naćpała gdybyś miała przejść taką cholerną operację - mruknął w końcu, powoli wszystko sobie przypominając. trochę zdrętwiał mu kark, spróbował się podsunąć do góry, ale marnie mu to szło - mariette, mogłabyś.. - urwał, czując się i tak głupio odkąd wyszedł ze szpitala i był zdany na nią. tylko i wyłącznie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
mariette
Motylek
avatar

Liczba postów : 50
Wiek : 18
Registration date : 27/11/2008

PisanieTemat: Re: ralfa hałs.   Nie Gru 07, 2008 1:44 am

- jasne - skinęła głową i wsunęła rękę pod jego plecy, żeby z wysiłkiem widocznym na twarzy, podsunąć do góry. potem podparła się na łokciu i spojrzała na niego z góry, żeby cmoknąc go krótko w dolną wargę. - mhm, byłeś bardzo dzielny - pogładziła go po lekko zarośnietym policzku. - dobrze, że to się skończyło dobrze, bo chyba bym nie dała sobie rady, gdybyś umarł... - słodka jest.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ralph
Nowicjusz
avatar

Liczba postów : 37
Wiek : 20
Registration date : 27/11/2008

PisanieTemat: Re: ralfa hałs.   Nie Gru 07, 2008 1:47 am

-gdybym umarł, nie musiałabyś teraz mnie niańczyć - zażartował i wyciągnął szyję, całując mariette w usta, napisałam suta jak zawsze, ale to chyba jeszcze nie teraz - ale jestem tutaj, więc - uśmiechnął się śmiesznie, no wiesz z lekkim zakłopotaniem i w ogóle.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
mariette
Motylek
avatar

Liczba postów : 50
Wiek : 18
Registration date : 27/11/2008

PisanieTemat: Re: ralfa hałs.   Nie Gru 07, 2008 1:51 am

- więc muszę cię niańczyć? - rozesmiała się, ona by tego nie nazwała niańczeniem, raczej opiekowaniem się, ale nie chciała się kłócić z nim o taki szczegół. - a jak będziesz niegrzeczny, to dostaniesz klapsa - wyszczerzyła się, przeczesując palcami jego włosy, które udało jej się jakoś umyć wczorajszym wieczorem, czego sama nie wiedziała jak dokonała, bo przecież musiała umieścić go jakoś w wannie i w ogóle.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ralph
Nowicjusz
avatar

Liczba postów : 37
Wiek : 20
Registration date : 27/11/2008

PisanieTemat: Re: ralfa hałs.   Nie Gru 07, 2008 1:53 am

bo on jest harym poterem i po prostu się tam teleportował, nie wiesz? ;d
-jestem grzeczny, mamo - uniósł brwi, uśmiechając się trochę szerzej. powoli przechodził mu wisielczy humor i chęć popełnienia jakiegoś werterycznego gestu, przez co rozumiem samobójstwo, bo widzisz w pierwszym tygodniu po opuszczeniu szpitala czuł się tak jakby w zasadzie żył tylko w połowie. teraz powoli wszystko mijało. filozoficznie, aj.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
mariette
Motylek
avatar

Liczba postów : 50
Wiek : 18
Registration date : 27/11/2008

PisanieTemat: Re: ralfa hałs.   Nie Gru 07, 2008 1:58 am

- pff i tak dostaniesz po dupie - stwierdziła dyplomatycznie, po czym położyła prawą dłoń na jego pośladku, który scisnęła perwersyjnie, aczkolwiek nie zamierzała go sklapsować, a szkoda! i pocałowała go dwa razy pod rząd w policzek, ten, który był bliżej niej, po czym roześmiała się cicho.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ralph
Nowicjusz
avatar

Liczba postów : 37
Wiek : 20
Registration date : 27/11/2008

PisanieTemat: Re: ralfa hałs.   Nie Gru 07, 2008 2:00 am

-wyjdę z tego mariette. obiecuję. a wtedy zafunduję ci taki seks, że się nie pozbierasz - trącił ją nosem w ucho i pocałował jego płatek, głaszcząc jednocześnie po głowie. nie bardzo wiem w jakiej pozycji się znajdowali, ale sytuacja była cokolwiek romantyczna.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
mariette
Motylek
avatar

Liczba postów : 50
Wiek : 18
Registration date : 27/11/2008

PisanieTemat: Re: ralfa hałs.   Nie Gru 07, 2008 2:04 am

- będzie aż tak źle? - parsknęła, naturalnie się z nim drażniąc, bo przecież doskonale wiedziała, co ralf potrafił, a umiał naprawdę dużo i miał też tyle samo pomysłów ile umiejętności łóżkowych. - chcesz, ralf, to mogę ci obciągnąć - zaproponowała, ale wcale nie żartowała, bo od kilku dni chodziła zajebiście napalona na ralfa.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ralph
Nowicjusz
avatar

Liczba postów : 37
Wiek : 20
Registration date : 27/11/2008

PisanieTemat: Re: ralfa hałs.   Nie Gru 07, 2008 2:06 am

chciał, żeby to zrobiła ale odmówił. wstyd się przyznać, ale kiedy wyszła na zakupy chciał sobie zwalić, ale nic z tego nie wyszło. miał zamiar zapytać o to swojego lekarza. to normalne że jego chuj przestał działać?
-to chyba nie jest najlepszy pomysł, mariette - mruknął z a w s t y d z o n y. to wiekopomna chwila.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
mariette
Motylek
avatar

Liczba postów : 50
Wiek : 18
Registration date : 27/11/2008

PisanieTemat: Re: ralfa hałs.   Nie Gru 07, 2008 2:09 am

- heej, chyba zamiast raka z mózgu nie wycięli ci penisa, co, ralf? - wymruczała mu w ucho, mimo tego, że odmówił, prześlizgując się dłonią z jego pośladka na krocze. - boże, ty się rumienisz - zachichotała w jego szyję, którą muskała ustami. biedny biedny ralf, teraz mu jeszcze nie stanie i co będzie!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ralph
Nowicjusz
avatar

Liczba postów : 37
Wiek : 20
Registration date : 27/11/2008

PisanieTemat: Re: ralfa hałs.   Nie Gru 07, 2008 2:12 am

-nie rumienię się. wydaje ci się - burknął i odepchnął ją od siebie sprawną ręką - cholera, mariette. chyba powiedziałem, że nie. której części zdania nie rozumiesz? - zdenerwował się. i bez tego czuł się wystarczająco upokorzony na wszelkie możliwe sposoby.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
mariette
Motylek
avatar

Liczba postów : 50
Wiek : 18
Registration date : 27/11/2008

PisanieTemat: Re: ralfa hałs.   Nie Gru 07, 2008 2:15 am

- kuurwa! - jęknęła, zlatując z kanapy. miała szczęscie, że dywan był miękki. usiadła i spojrzała na niego, teraz już z pełnym zrozumieniem tego, o co mu chodziło bo przecież nie była taka głupia, żeby nie skapować. - to, że ci nie staje, nie znaczy, że możesz mnie traktować w ten sposób - przewróciła oczyma, które zamknęła, czekając na jego odpowiedź, której sie bała.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ralph
Nowicjusz
avatar

Liczba postów : 37
Wiek : 20
Registration date : 27/11/2008

PisanieTemat: Re: ralfa hałs.   Nie Gru 07, 2008 2:18 am

-więc spierdalaj - warknął, usiłując podnieść się z kanapy. chciał wyjść z salonu do innego pokoju, kuchni, może wręcz wyjść z mieszkania. zamiast tego jednak spadł z kanapy, lądując obok mariette jak worek ziemniaków xd.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
mariette
Motylek
avatar

Liczba postów : 50
Wiek : 18
Registration date : 27/11/2008

PisanieTemat: Re: ralfa hałs.   Nie Gru 07, 2008 2:23 am

spojrzała na niego, w dół, z pełnym zakłopotaniem. nie mogła go tu tak zostawić na noc, a jednocześnie wiedziała, że ralf bez wielkiego wysiłku mógłby jej dokopać słownie, gdyby próbowała go przetransportować.
- zamknij się - rzuciła ostro i pochyliła się nad nim, by chwycić ralfa pod ramiona i sprowadzić do pozycji siedzącej. - o kurwa mać - wydyszała w jego włosy. - niesamowity... z... ciebie... dupek... - i jakoś udało jej się go usadzić na tej kanapie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: ralfa hałs.   

Powrót do góry Go down
 
ralfa hałs.
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 3Idź do strony : 1, 2, 3  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Défense.-
Skocz do: