Indeks  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj  

Share | 
 

 jejeje pejcz ssie

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość
paige
Admin
avatar

Liczba postów : 268
Wiek : 18
Registration date : 17/11/2008

PisanieTemat: jejeje pejcz ssie   Sro Lis 26, 2008 11:45 pm

akurat tak sie zrymowalo ;d
no więc paige siedziała na łóżku i oglądała jakiś serial, mało ciekawy i wpierdalała marchewkę. możesz podziwiać nawet jej secik, mrau.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
parker
Nowicjusz
avatar

Liczba postów : 41
Wiek : 18
Registration date : 17/11/2008

PisanieTemat: Re: jejeje pejcz ssie   Czw Lis 27, 2008 12:01 am

kapcie! olłejz end forewa.
parker tymczasem a nie innym czasem, tym konkretnym okej już się ogarniam.
zaraz, zaraz. okej już wiem.
parker stał pod drzwiami chyba już dziesięć minet, zastanawiając się czy zapukać czy też nie. i jeśli zapuka, co takiego powiedzieć pejdż.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
paige
Admin
avatar

Liczba postów : 268
Wiek : 18
Registration date : 17/11/2008

PisanieTemat: Re: jejeje pejcz ssie   Czw Lis 27, 2008 12:03 am

niczego nieświadoma paige siedziała nadal na łóżku i spoglądała na koncówkę swojej marchewki. musiała dbać o linię, bo taniec był jedyną rzeczą, która jej w zaistniałej sytuacji pozostała. nie miała ojca, matki, siostry, chłopaka - cudownie. ale postanowiła, że nie będzie się nad tym użalała, tylko wyjedzie gdzieś i kogoś zaciągnie do łóżka.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
parker
Nowicjusz
avatar

Liczba postów : 41
Wiek : 18
Registration date : 17/11/2008

PisanieTemat: Re: jejeje pejcz ssie   Czw Lis 27, 2008 12:13 am

w końcu zapukał, chcąc teraz uciec, ale jak na złość winda była na ostatnim piętrze więc nie zdążyłby zanim paige nie otworzyłaby drzwi, rozumiesz. stał więc teraz cały spięty z rękami w kieszeniach znoszonych rurek i zastanawiał się czy da mu na powitanie w twarz. może trochę by go to oprzytomniło.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
paige
Admin
avatar

Liczba postów : 268
Wiek : 18
Registration date : 17/11/2008

PisanieTemat: Re: jejeje pejcz ssie   Czw Lis 27, 2008 12:16 am

paige chyba była gotowa do takiego czynu, ale nołłoriz, podniosła sie z łóżka, obciągnęła swój cudowny tyszert, który własnie sobie tez kupiłam teraz w londynie i otworzyła szeroko drzwi, myśląc, że to ten przystojny kelner z dołu, który miał przynieść jej breezerki. zonk. stał przed nią parker, wyższy o jakieś dwadzieścia kilka centymetrów. uniosła obie brwi do góry i nic nie mówiła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
parker
Nowicjusz
avatar

Liczba postów : 41
Wiek : 18
Registration date : 17/11/2008

PisanieTemat: Re: jejeje pejcz ssie   Czw Lis 27, 2008 12:21 am

-ee, cześć. mogę cię zjeść? - przeczesał włosy palcami i zakołysał się w przód i tył, chcąc teraz żeby na korytarz wpadł jakiś bolszewik i trzasnął mu kulkę w łeb. nic takiego się jednak nie stało toteż spojrzał paige przed ramię - mogę wejsć?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
paige
Admin
avatar

Liczba postów : 268
Wiek : 18
Registration date : 17/11/2008

PisanieTemat: Re: jejeje pejcz ssie   Czw Lis 27, 2008 12:24 am

paige oddałaby wszystko, by teraz parker za jej oczami dostrzegł do połowy rozebranego faceta, z którym właśnie miałaby grę wstępną. nic takiego jednak nie miało miejsca. zastanawiała się więc, czy zatrzasnąć mu drzwi przed nosem. stara paige by tak zrobiła. ta 'nieco' nadwrażliwa, po prostu przesunęła się na bok i powiedziała 'wejdź'. kiedy już przeszli dalej, opadła na łóżku i oparła za sobą ręce.
- masz jakąś konkretną sprawę czy co? - zapytała, chyba nawet dosyć sucho, ale nie mogła nic na to poradzić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
parker
Nowicjusz
avatar

Liczba postów : 41
Wiek : 18
Registration date : 17/11/2008

PisanieTemat: Re: jejeje pejcz ssie   Czw Lis 27, 2008 12:32 am

-nie, chyba nie. to źle? - rozejrzał się po pokoju, szukając faceta postury pudziana przechadzającego się w samym ręczniku albo nawet bez niego. na szczęście paige była sama. parker zsunął więc z ramion swoją wojskową kurtkę i rzuciwszy ją na fotel, opadł na łóżko nad nią. no wiesz, rąsie po obu stronach jej głowy i te sprawy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
paige
Admin
avatar

Liczba postów : 268
Wiek : 18
Registration date : 17/11/2008

PisanieTemat: Re: jejeje pejcz ssie   Czw Lis 27, 2008 12:38 am

przez chwilę zastanowiła się nad tym wszystkim i ogarnęła w myślach. no stress i te sprawy. odgarnęła włosy za uszy, napisałam uszy za włosy. okej, jeśli parker przyszedł tutaj ją tylko przelecieć to był jeszcze większym chujem. ale hej, chyba jakoś specjalnie sie tym wszystkim nie przejela, chcialo jej sie seksu.
- okay.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
parker
Nowicjusz
avatar

Liczba postów : 41
Wiek : 18
Registration date : 17/11/2008

PisanieTemat: Re: jejeje pejcz ssie   Czw Lis 27, 2008 12:43 am

-stęskniłem się za tobą, paige - wymamrotał pomiędzy pocałunkami, które składał na jej chudym brzuchu po podciągnięciu jej szalonej koszulki. chyba miał zimne ręce, ale jakoś nie przeszkadzało mu to w wodzeniu nimi po jej talii, po bokach junął.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
paige
Admin
avatar

Liczba postów : 268
Wiek : 18
Registration date : 17/11/2008

PisanieTemat: Re: jejeje pejcz ssie   Czw Lis 27, 2008 12:50 am

a paige zadrżała lekko, chyba pod wpływem dotyku jego zimnych dłoni. ale nie potrafię okreslić czy przez to, że były takie zimne, czy przez to, że to były właśnie jego dłonie.
- jaaa za tobą też - ale hej, o tym już chyba wiedział i tak dalej, więc przymknęła tylko oczy. ale nie zasnęła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
parker
Nowicjusz
avatar

Liczba postów : 41
Wiek : 18
Registration date : 17/11/2008

PisanieTemat: Re: jejeje pejcz ssie   Czw Lis 27, 2008 12:58 am

nie zasnęła tylko umarła, hihi.
-wiem. widzisz, ja po prostu nie umiem sobie z tym poradzić. z nawałem jakichś niezdrowych uczuć - wzruszył ramionami jakby właśnie skomentował kolor hotelowych ścian, a nie uzewnętrzniał się przed nią. trochę się zawstydził toteż szybko zsunął się pocałunkami niżej, majstrując przy jej spodniach.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
paige
Admin
avatar

Liczba postów : 268
Wiek : 18
Registration date : 17/11/2008

PisanieTemat: Re: jejeje pejcz ssie   Czw Lis 27, 2008 1:05 am

póki co paige nie zamierzała nic już mówić o żadnych uczucia, bo jedyne, które w sobie czuła, to pragnienie seksu, biedna, biedna niewyżyta paige. oplotła parkera nogami i zdjęła z niego koszulkę, nie posługując się już wcale słowami. do tego nie były potrzebne słowa, hihi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
parker
Nowicjusz
avatar

Liczba postów : 41
Wiek : 18
Registration date : 17/11/2008

PisanieTemat: Re: jejeje pejcz ssie   Czw Lis 27, 2008 1:12 am

ale parker zemdlał albo umarł : P
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
paige
Admin
avatar

Liczba postów : 268
Wiek : 18
Registration date : 17/11/2008

PisanieTemat: Re: jejeje pejcz ssie   Czw Lis 27, 2008 1:13 am

okej, paige też, xd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
parker
Nowicjusz
avatar

Liczba postów : 41
Wiek : 18
Registration date : 17/11/2008

PisanieTemat: Re: jejeje pejcz ssie   Czw Lis 27, 2008 11:10 pm

to możliwe, żeby dopiero teraz się obudził? w każdym razie przeciągnął się leniwie i spadł z łóżka, zaplątany w prześcieradło. momentalnie usiadł, prosty jak struna i rozejrzał się po pokoju.
-co jest kurwa?!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
paige
Admin
avatar

Liczba postów : 268
Wiek : 18
Registration date : 17/11/2008

PisanieTemat: Re: jejeje pejcz ssie   Czw Lis 27, 2008 11:16 pm

paige siedziała w fotelu, z nogami przełożonymi przez podłokietnik i kartkowała grudniowego vogue'a paris. spojrzała teraz zaskoczona na parkera. już myślała, że umarł.
- hm? - spojrzała na niego, może nawet nieco zdzwiona i przymrużyła powieki od światła, które padało w tym momencie prosto w jej oczy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
parker
Nowicjusz
avatar

Liczba postów : 41
Wiek : 18
Registration date : 17/11/2008

PisanieTemat: Re: jejeje pejcz ssie   Czw Lis 27, 2008 11:22 pm

-hm - zasępił się, mierzwiąc i tak potargane rude włosy i powoli i nieco pokracznie podnosząc się do pionu z prześcieradłem ucharakteryzowanym na pelerynę supermena - jestem mysta dejndżer! - zawołał i podskoczył do niej jednym susem, całując teraz namiętnie - ar ja skerd?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
paige
Admin
avatar

Liczba postów : 268
Wiek : 18
Registration date : 17/11/2008

PisanieTemat: Re: jejeje pejcz ssie   Czw Lis 27, 2008 11:42 pm

paige zachichotała i odłożyła czasopismo na bok, by zmierzwić rude włosy parkera i odwzajemnić pocałunek.
- ja-asne - odpowiedziała, kiedy w końcu udalo jej się od parkera odessać, a to było raczej trudne. ja w sumie też tak mam. spojrzała na niego z dołu - chyba się wyspałeś, hm? - niech nie mówi, że nie!!!! ona dziś była już w szkole.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
parker
Nowicjusz
avatar

Liczba postów : 41
Wiek : 18
Registration date : 17/11/2008

PisanieTemat: Re: jejeje pejcz ssie   Czw Lis 27, 2008 11:56 pm

-niee, nie do końca - ziewnął nawet dla dodania swoim słowom wiarygodności, chociaż był to zwykły zbieg okoliczności. uśmiechnął się jednak parkerzasto i wstał, żeby jej nie zgnieść albo coś. podciągnął nawet bokserki w spądż boba i przeciągnął się prezentując wystające żebra, które w razie nudy mogła policzyć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
paige
Admin
avatar

Liczba postów : 268
Wiek : 18
Registration date : 17/11/2008

PisanieTemat: Re: jejeje pejcz ssie   Czw Lis 27, 2008 11:59 pm

paige strasznie podobały się żebra parkera i w sumie nie tylko żebra. no cóż, kiedyś nienawidziła rudzielców, bo ich nie brakowało w londynie, a wręcz było ich za dużo, ale teraz to nie miało jakiegos wielkiego znaczenia. podniosła się nawet i objęła parkera w pasie, bo akurat tak jej było wygodnie, jeśli wziąć pod uwagę jego wzrost.
- jesteś głodny? - zapytała troskliwie, troskliwe misie<3 paige była takim troskliwym misiem, hee. okej, wcale nie - parker, pojedźmy gdzieś gdzie jest ciepło, będziemy pić kolorowe drinki i uprawiać dzikii seks pod palmami.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
parker
Nowicjusz
avatar

Liczba postów : 41
Wiek : 18
Registration date : 17/11/2008

PisanieTemat: Re: jejeje pejcz ssie   Pią Lis 28, 2008 12:09 am

-ale nie na piachu. nie chcę potem wyciągać piasku z twojej dziurki za pomocą pęsety - zmarszczył brwi i uśmiechnął się do niej głupkowato, przy okazji obejmując jej krągłe pośladki. a właściwie po prostu je łapiąc - ale sama idea mi pasuje. i możesz mnie nakarmić, kobieto - dmuchnął jej w grzywkę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
paige
Admin
avatar

Liczba postów : 268
Wiek : 18
Registration date : 17/11/2008

PisanieTemat: Re: jejeje pejcz ssie   Pią Lis 28, 2008 12:14 am

sama paige umiała przygotować tosty, a jeśli ich nie spaliła, to był duży sukces, no i jajecznicę, bez przypraw, bo ona nie używa soli i pieprzu, jak ja. poza tym tutaj nie miała zbytnio jak! odchyliła się więc nieco i złapała telefon hotelowy, by wcisnąć numer pięć. zamówiła jakąś kolację dla parkera i szampana, bo miała ochotę na bąbelki, za mną też szampan chodzi od 986797 dni.
- okej, to jutro coś wymyślimy - przeszło jej przez myśl, ze może parker jutro spierdoli, ale chyba nie chciała do siebie dopuszczać tej myśli. zastanawiała się też przez chwilę, czy powinna kupować blisko niego mieszkanie, oczywiście kiedy abby ukonczy osiemnaście lat i oficjalnie będzie mogła się wyprowadzić. bo o tym mieszkaniu w hotelu, rodzice oczywiście nic nie wiedzieli.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
parker
Nowicjusz
avatar

Liczba postów : 41
Wiek : 18
Registration date : 17/11/2008

PisanieTemat: Re: jejeje pejcz ssie   Pią Lis 28, 2008 12:29 am

-yhmmm, tak - rozciągnął się na łóżku. prawdopodobnie miała rację i jutro naprawdę spieprzy. powinna przyczepić go kajdankami do łózka, żeby jej nie zwiał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
paige
Admin
avatar

Liczba postów : 268
Wiek : 18
Registration date : 17/11/2008

PisanieTemat: Re: jejeje pejcz ssie   Pią Lis 28, 2008 12:34 am

a paige chyba powoli zaczynała mieć gdzieś to, czy parker spierdoli, czy nie bo ostatnimi czasy, dowiedziała się, że marcus zerwał ze swoją cizią i teraz zawalał jej skrzynkę w telefonie i mejlową smsami, że bardzo by się chciał z nią spotkać, ale ona postanowiła to przemyśleć. teraz jednak otworzyła drzwi i zabrala tackę od kelnerki w przykrótkiej spódniczce i położyła ją na łóżku przed parkerem.
- smacznegoo - życzyła mu, bo ona sama zdecydowanie nie miała ochoty na jedzenie. za tydzień będzie miała turniej w ee bueanos aires, w sensie będzie w komisji, bo ona już jest za stara, jeśli o to chodzi, ale i tak musi być chuda!!!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: jejeje pejcz ssie   

Powrót do góry Go down
 
jejeje pejcz ssie
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Paris Marriott Hotel-
Skocz do: