Indeks  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj  

Share | 
 

 anne

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next
AutorWiadomość
breth
Miś koala
avatar

Liczba postów : 137
Wiek : 19
Związany/a z : anne
Registration date : 23/11/2008

PisanieTemat: Re: anne   Pon Lis 24, 2008 6:28 pm

- oczywiście, że tak, w koncu byłem martwy - wzruszył ramionami, bo no cóż, taka była prawda. anne miała prawo robić wszystko, dosłownie WSZYSTKO. choć w duchu pewie wolałby żeby nie dała przeruchać się wszystkim i tak dalej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
anne
Czokapik
avatar

Liczba postów : 168
Age : 26
Wiek : 17
Registration date : 23/11/2008

PisanieTemat: Re: anne   Pon Lis 24, 2008 6:34 pm

- och, jezu, nie mów tak - pokręciła głową z lekkim niedowierzaniem, boo on to wszystko mówił takim beztroskim tonem, to całe "byłem martwy". i w ogóle jak to brzmiało. - strasznie się cieszę, że nie jesteś martwy - wyznała, przysuwając się blisko niego, po czym otoczyła jego szyję ramionami i zaciągnęła się jego zapachem, przymykając oczy. nie potrafiła uwierzyć w to, że znów tu był, że żył, że chciał z nią być. bała się tylko, że mimo swoich zapewnień znowu zniknie, miał do tego tendencję przecież.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
breth
Miś koala
avatar

Liczba postów : 137
Wiek : 19
Związany/a z : anne
Registration date : 23/11/2008

PisanieTemat: Re: anne   Pon Lis 24, 2008 6:41 pm

- więc? - uniósł obie brwi do góry. teraz był ciekaw tego, co robiła podczas jego nieobecności. przeszedł do okna i oparł tyłek na parapecie. skrzyżował ręce na piersiach, by teraz uważnie ją obserwować.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
anne
Czokapik
avatar

Liczba postów : 168
Age : 26
Wiek : 17
Registration date : 23/11/2008

PisanieTemat: Re: anne   Pon Lis 24, 2008 6:44 pm

czuła się strasznie dziwnie, prawie że jak pod ostrzałem, kiedy tak na nią patrzył. i w dodatku było jej trochę przykro, że nie odwzajemnił jej uścisku, tylko odszedł na drugi koniec salonu. usiadła na kanapie i podkuliła kolana pod brodę, na których to ją oparła.
- więc co? - zapytała trochę zdezorientowana i zdekoncentrowana przy tym przez jego osobę. nie sądziła, że będzie się czuć tak okropnie, ta rozmowa ją przerastała.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
breth
Miś koala
avatar

Liczba postów : 137
Wiek : 19
Związany/a z : anne
Registration date : 23/11/2008

PisanieTemat: Re: anne   Pon Lis 24, 2008 6:49 pm

- więc powiedz, co takiego się działo jak mnie nie było. bo anne, wybacz, ale znam cie i widzę, że coś jest nie tak - odpowiedział powoli, nie puszczając nawet na chwilę wzroku z anne - jesteś cała poobijana, powiedz tylko kto to zrobił, a obiecuję ci, że słono za to zapłaci.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
anne
Czokapik
avatar

Liczba postów : 168
Age : 26
Wiek : 17
Registration date : 23/11/2008

PisanieTemat: Re: anne   Pon Lis 24, 2008 6:54 pm

przygryzła mocniej dolną wargę i skuliła się jeszcze bardziej na tej kanapie, gorączkowo zastanawiając się, co ma mu teraz na to odpowiedzieć. bo ona nie chciała już utrzymywać konaktów z apollo, a tymczasem breth chciał mu wpieprzyć!
- i tak nie znasz tej osoby, breth. nie chcę się mścić, ta sprawa już jest skończona - mruknęła cicho i spojrzała na niego błagalnie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
breth
Miś koala
avatar

Liczba postów : 137
Wiek : 19
Związany/a z : anne
Registration date : 23/11/2008

PisanieTemat: Re: anne   Pon Lis 24, 2008 7:32 pm

- ja pierdolę, ty nic nie rozumiesz? to facet, tak? dla mnie, jakikolwiek facet, który podniesie rękę na kobietę jest zerem. ZEREM. mógłby nawet wyprowadzić się na syberię, ale i tak się dowiem kto kto, nie pozwolę cię krzywdzić anne - powiedział stanowczo i wstał, by podejść do niej. przez chwilę stał jak ta sierota, ale po chwili ujął w dłonie jej oba policzki i spojrzał prosto w oczy - rozumiesz? nie pozwolę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
anne
Czokapik
avatar

Liczba postów : 168
Age : 26
Wiek : 17
Registration date : 23/11/2008

PisanieTemat: Re: anne   Pon Lis 24, 2008 8:13 pm

położyła swoje zimne dłonie na jego o wiele, wiele cieplejszych dłoniach, czując, jak po jej ciele rozchodzi się znajome, przyjemne ciepło, które zawsze powodował w niej jego dotyk.
- breth, przytul mnie - poprosiła drżacym głosem, którego drżenia nie starała się nawet pozbyć. nie wiedziała dlaczego, ale breth zawsze sprawiał wrażenie takiego silnego, mogącego znieść wszystko i od razu poczuła, że z nim będzie już dobrze. po prostu MUSI być dobrze, o ile anne niczego nie spieprzy. albo nic nie spieprzy sie samo z siebie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
breth
Miś koala
avatar

Liczba postów : 137
Wiek : 19
Związany/a z : anne
Registration date : 23/11/2008

PisanieTemat: Re: anne   Pon Lis 24, 2008 8:17 pm

objął ją więc, swoimi lekko umięśnionymi rękami, ale nołłoriz nie wyglądał jak pudzianowski, prawda. głaskał ją przez chwilę po plecach, wzdłuz linii kręgosłupa. jak zwykle ładnie pachniała. tęsknił za tym zapachem.
- będzie dobrze, obiecuję ci to, tylko powiedz, anne, powiedz co się dzieje, nie pozwolę cię skrzywdzić - bo to breth.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
anne
Czokapik
avatar

Liczba postów : 168
Age : 26
Wiek : 17
Registration date : 23/11/2008

PisanieTemat: Re: anne   Pon Lis 24, 2008 8:22 pm

- ale ja też nie pozwolę sobie krzywdzić ciebie - powiedziała, wtulając się w niego kurczowo, chowając twarz w zagłebieniu przy jego szyi. - pewnych rzeczy po prostu lepiej nie wiedzieć, breth - bo ona nie była pewna, jakby zareagował na to, że to był jej były, który ją bił i z którym zaczęła sypiać tydzień po śmierci brethana. nie było mowy, breth nie mógł sie o tym dowiedzieć za żadne skarby, a ona miała wrażenie, że nie chciałby o tym wiedzieć, bo to go by zwyczajnie zraniło.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
breth
Miś koala
avatar

Liczba postów : 137
Wiek : 19
Związany/a z : anne
Registration date : 23/11/2008

PisanieTemat: Re: anne   Pon Lis 24, 2008 9:52 pm

- ale ja chcę wiedzieć, rozumiesz? chcę wiedzieć o tobie wszystko, cokolwiek by to nie było, okay? jeśli mamy znów być razem musimy sobie ufać - opuścił ręce teraz na talię anne i głaskał ją delikatnie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
anne
Czokapik
avatar

Liczba postów : 168
Age : 26
Wiek : 17
Registration date : 23/11/2008

PisanieTemat: Re: anne   Pon Lis 24, 2008 9:58 pm

przełnęła głośno ślinę, po czym wdrapała mu się na kolana i spojrzała na niego z pewnym smutkiem w oczach, właśnie jej się przypomniało, jak apollo ciągle jej powtarzał, że jej nie ufa. pogłaskała go delikatnie po policzku.
- kiedy, hm, dowiedziałam się, że jesteś martwy, trochę się podłamałam. ale po jakimś czasie poznałam apollo i... i się w nim zakochałam - mruknęła cicho, mając bolesną świadomość, że breth się z tego powodu specjalnie nie ucieszy. - nie układało się nam, apollo był trochę przewrażliwiony - troche to za mało powiedziane. - i... i jakieś dwa dni temu się ze sobą ostro pokłóciliśmy. pobił mnie - powiedziała ze łzami w oczach i czekała na to, co powie breth, bojąc się jego słów. bała się, że ledwo co go odzyskała, zaraz znowu go straci.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
breth
Miś koala
avatar

Liczba postów : 137
Wiek : 19
Związany/a z : anne
Registration date : 23/11/2008

PisanieTemat: Re: anne   Pon Lis 24, 2008 10:01 pm

- aha - przytaknął i cóz, zamurowało go prawdę powiedziawszy. spodziewał się raczej krótkich romansów, a nie miłości. miłość, to dla niego duże słowo. on kochał tylko jedną dziewczynę. własnie ją - no cóż...anne kochasz go? nie musisz teraz odpowiadać, chcę zeby to było szczere.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
anne
Czokapik
avatar

Liczba postów : 168
Age : 26
Wiek : 17
Registration date : 23/11/2008

PisanieTemat: Re: anne   Pon Lis 24, 2008 10:09 pm

- nie, breth - pokręciła głową i nachyliła się nad nim troszkę, żeby pocałować go czule w czoło. - po prostu byłam strasznie samotna, a on mi dał to, czego nie miałam. ale to szybko przeszło, uwierz - powiedziała, biorąc jego dłoń w swoją. podniosła ją do swoich ust i musnęła wargami jej wnętrze. - jest tylko jeden facet dla którego moje uczucia się nigdy nie zmienią - szepnęła jakoś tak ochryple, trochę przybita całą sytuacją, która nigdy nie powinna zaistnieć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
breth
Miś koala
avatar

Liczba postów : 137
Wiek : 19
Związany/a z : anne
Registration date : 23/11/2008

PisanieTemat: Re: anne   Pon Lis 24, 2008 10:18 pm

breth sobie tą ręką walił konia...xd żartuję. no nic, nie pozostało mu nic innego, jak zaufać jej. ujął kilka jej ciemnych kosmyków w prawą dłon i powąchał, t a k p o p r o s t u.
- okay - przytaknął w koncu i uśmiechnął się, nawet całkiem pogodnie. może wszystko jednak wróci do normy?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
anne
Czokapik
avatar

Liczba postów : 168
Age : 26
Wiek : 17
Registration date : 23/11/2008

PisanieTemat: Re: anne   Pon Lis 24, 2008 10:24 pm

a może jednak nie? ;q rozluźniła się w końcu i oparła bokiem tak jakoś o jego tors. przesunęła nosem po jego szyi, pewnie troche go łaskocząc po niej oddechem, po czym zastygła w bezruchu.
- breth, ciągle tylko rozmawiamy o mnie - zauważyła, bezmyślnie błądząc opuszkami palców po jego lewym żebrze. - co ci się stało? - zapytała, naprawdę ciekawa, ale trochę bała się też usłyszeć odpowiedzi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
breth
Miś koala
avatar

Liczba postów : 137
Wiek : 19
Związany/a z : anne
Registration date : 23/11/2008

PisanieTemat: Re: anne   Pon Lis 24, 2008 10:27 pm

- to nic ważnego, anne. powiedz mi kto to, zniszczę go - łał. oczywiście nie on, tylko cała ta świta ludzi ojca. apollo zginie, mrr. okej, wcale nie zginie, tak sądzę, ale pewnie wyląduje za kratkami, bo breth nie robi nic niezgodnego z prawem. objął anne ramieniem i westchnął.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
anne
Czokapik
avatar

Liczba postów : 168
Age : 26
Wiek : 17
Registration date : 23/11/2008

PisanieTemat: Re: anne   Pon Lis 24, 2008 10:36 pm

przewróciła wymownie oczyma, bawiąc się włosami na jego karku.
- nie ma mowy, nie chcę się mścić, nie jestem mściwa - powiedziała twardym, zdecydowanym głosem, bawiąc się górnym guzikiem od jego koszuli. - i wiesz, to dla mnie naprawdę bardzo ważne, żebyś mi może coś powiedział, no bo, przepraszam bardzo, ale chcę wiedzieć, dlaczego nie było cię trzy miesiace, w przeciągu których prawie zrujnowałam sobie życie! - burknęła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
breth
Miś koala
avatar

Liczba postów : 137
Wiek : 19
Związany/a z : anne
Registration date : 23/11/2008

PisanieTemat: Re: anne   Pon Lis 24, 2008 10:42 pm

- i tak się dowiem, anne, toulouse na pewno była na bieżąco z plotkami, kiedy mnie nie było - uniósł obie brwi, ale przesunął dłoń na jej chude udo, błądząc teraz po nim opuszkami palców - a ja no cóż, pamiętam tyle, że obudziłem się w jakimś dziwnym domu, to była hiszpańska wioska. po jakimś czasie dali mi mój portfel, bo miałem go w spodniach, kiedy mnie znaleźli i tak było twoje zdjęcie - moim zdaniem to słodkie<3 - i zacząłem sobie wszystko przypominać. miałem szczęście, ze siedziałem przy wyjściu awaryjnym i tyle.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
anne
Czokapik
avatar

Liczba postów : 168
Age : 26
Wiek : 17
Registration date : 23/11/2008

PisanieTemat: Re: anne   Pon Lis 24, 2008 10:53 pm

- jeżeli to zrobisz, to znaczy, że nie szanujesz mojego zdania... nie chcę mieć już z nim do czynienia, zakończyłam ten cholerny związek i nie zamierzam rozdrapywać wszystkiego na nowo, więc to uszanuj - powiedziała całkiem spokojnym tonem głosu jak na anne, ale teraz starała sie pilnować, nie mogła się z nim pokłócić w tym momencie, kiedy po prostu nie mogła się nim nasycić. - dobija mnie to, że mówisz o całej katastrofie jak gdyby nigdy nic, ale i tak cię uwielbiam - stwierdziła, po czym zamyśliła się na moment, po czym spojrzała na niego z lekkim zdziwieniem. - kurwa mać, breth, dlaczego my się jeszcze nie całowaliśmy? - zapytała jakoś tak oskarżycielsko.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
breth
Miś koala
avatar

Liczba postów : 137
Wiek : 19
Związany/a z : anne
Registration date : 23/11/2008

PisanieTemat: Re: anne   Pon Lis 24, 2008 10:57 pm

- okay, jak uważasz - pokiwał głową, choć pewnie nie odpuści, jeśli się dowie o wszystkim - hm, no nie wiem, pewnie dlatego, że ciągle tylko gadamy i gadamy..- a jemu nawet nie chciało się seksu, yo.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
anne
Czokapik
avatar

Liczba postów : 168
Age : 26
Wiek : 17
Registration date : 23/11/2008

PisanieTemat: Re: anne   Pon Lis 24, 2008 11:01 pm

pewnie nie pamiętał jak to jest ruchać się z anne czy coś, ale ona mu może jeszcze zdąży przypomnieć ;3. poruszyła się niespokojnie na jego kolanach, po czym z nich zeskoczyła i opadła na kanapę.
- okeej, to miała być aluzja, ale nie załapałeś - trochę poczuła się z tego powodu urażona, więc teraz skupiła wzrok na swoich super interesujących paznokciach, nucąc pod nosem jakąś nudną, francuską piosenkę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
breth
Miś koala
avatar

Liczba postów : 137
Wiek : 19
Związany/a z : anne
Registration date : 23/11/2008

PisanieTemat: Re: anne   Pon Lis 24, 2008 11:10 pm

- anne, skoro juz jestesmy przy tych tematach....ja, wtedy kiedy jeszcze nic o sobie nie wiedziałem, to..ci ludzie, którzy mnie ocalili mieli córkę...i - i breth sypiał z nią na sianie i bardzo mu się to podobało. ale przecież nie możemy go za to winić, on nic nie pamięta!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
anne
Czokapik
avatar

Liczba postów : 168
Age : 26
Wiek : 17
Registration date : 23/11/2008

PisanieTemat: Re: anne   Pon Lis 24, 2008 11:15 pm

no właśnie, o tym też pomyślała anne, nawet jeśli przed oczami stanęły jej wizje bretha posuwającego jakąś piersiastą hiszpankę na sianie. nie mogła go obwiniać, ona, która przecież o nim pamiętała, przespała się z apollo tydzień po jego śmierci! a potem jeszcze apollo zdradziła z innym facetem.
- to nieważne, breth - powiedziała. - naprawdę nieważne, przecież nie wiedziałeś o tym, że ja istnieję, więc skąd mogłeś wiedzieć, że robisz coś, hm, nieodpowiedniego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
breth
Miś koala
avatar

Liczba postów : 137
Wiek : 19
Związany/a z : anne
Registration date : 23/11/2008

PisanieTemat: Re: anne   Pon Lis 24, 2008 11:18 pm

- no racja, ale chciałem żebyś wiedziała - odpowiedział spokojnie i ujął podbródek anne, by spojrzeć jej w oczy - hej, uśmiechnij się do mnie. lubię, kiedy się uśmiechasz - i ku udowodnieniu swoich słów, pocałował ją długo i namiętnie, zamykając przy tym oczy, co znaczy, że się wczuł.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: anne   

Powrót do góry Go down
 
anne
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 7Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Place de la Bastille.-
Skocz do: