Indeks  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj  

Share | 
 

 anne

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next
AutorWiadomość
anne
Czokapik
avatar

Liczba postów : 168
Age : 26
Wiek : 17
Registration date : 23/11/2008

PisanieTemat: Re: anne   Nie Lis 30, 2008 6:39 pm

- breth, do cholery! - krzyknęła za nim i podniosła się z krzesła, wylewając przy tym herbatę, by szybkim krokiem pójść za nim. stanęła gdzieś przy szafie i bezsilnie zacisnęła dłonie w pięści, czując jak do oczu napływają jej łzy. - nie wiem, co ja ci takiego zrobiłam, ale jeśli masz zamiar obrażać się o takie rzeczy, to chyba mnie nie szanujesz.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
breth
Miś koala
avatar

Liczba postów : 137
Wiek : 19
Związany/a z : anne
Registration date : 23/11/2008

PisanieTemat: Re: anne   Nie Lis 30, 2008 6:59 pm

- myślisz, że tylko o to chodzi?! jeśli tak myślisz, to jestes w dużym błędzie. wychodzę! - poinformował ją i założył już nawet kurtkę, by teraz wyjąć z szafy swoje dunki i jakoś niedbale zawiązać sznurówki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
anne
Czokapik
avatar

Liczba postów : 168
Age : 26
Wiek : 17
Registration date : 23/11/2008

PisanieTemat: Re: anne   Nie Lis 30, 2008 7:04 pm

- a ja ODCHODZĘ - zmrużyła powieki i skrzyżowała ręce za głową. czuła jak trzęsą się pod nią kolana i nie mogła opanować też drzenia kącików ust. przysiadła na łóżku i ukryła twarz w dłoniach. tego było dla niej za dużo, zdecydowanie, nie zamierzała pozwolić mu się tak trakotwać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
breth
Miś koala
avatar

Liczba postów : 137
Wiek : 19
Związany/a z : anne
Registration date : 23/11/2008

PisanieTemat: Re: anne   Nie Lis 30, 2008 7:16 pm

- tak? w porządku, SAMA TEGO CHCIAŁAŚ - warknął wkurwiony na cały świat i w sumie mało go obchodziło to, że nabrudzi, ale wszedł w butach do sypialni i wyjął walizkę, by zacząć do niej energicznie wrzucać wszystkie koszulki i inne gadżety.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
anne
Czokapik
avatar

Liczba postów : 168
Age : 26
Wiek : 17
Registration date : 23/11/2008

PisanieTemat: Re: anne   Nie Lis 30, 2008 7:20 pm

rozpłakała się, przedstawiając obraz, nie orgazm, nędzy i rozpaczy. to było takie niesprawiedliwie! miała bretha dla siebie lzaedwie przez cztery, może pięć dni po tak długiej przerwie, a teraz rozstawali się w zasadzie bez powodu, co przyprawiało ją o odruchy wymiotne. przytuliła twarz do poduszki, jak na złosć pachnącej nim, świat się chyba na nią uwziął.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
breth
Miś koala
avatar

Liczba postów : 137
Wiek : 19
Związany/a z : anne
Registration date : 23/11/2008

PisanieTemat: Re: anne   Nie Lis 30, 2008 7:43 pm

starał się po sobie tego nie okazywac, ale wewnętrznie źle się czuł z myślą, że to koniec. myślał jednak, ze tak będzie lepiej. wierzył w to, że anne go nie potrzebowała. wierzył w to od piątku wieczór, kiedy otworzył jej komputer, bo chciał sprawdzić pocztę i zastał otwartą jej skrzynkę mailową, z której wynikało, ze prowadziła stałą korespondencję z apollo. mieli się spotkać w środę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
anne
Czokapik
avatar

Liczba postów : 168
Age : 26
Wiek : 17
Registration date : 23/11/2008

PisanieTemat: Re: anne   Nie Lis 30, 2008 7:47 pm

taak, mieli się spotkać, ale tylko dlatego, że apollo zaszantażował ją, że jeśli się z nim nie spotka, to, eee, zabije bretha? tak własnie, bo apollo był teraz poszukiwanym kryminalistą, a anne gotowa była się poświęcić dla bretha ;q. przestała już płakać tak rzewnie itd, aczkolwiek miała wrażenie, że limit jej łez nigdy się nie skończy. skubała nerwowo paznokcie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
breth
Miś koala
avatar

Liczba postów : 137
Wiek : 19
Związany/a z : anne
Registration date : 23/11/2008

PisanieTemat: Re: anne   Nie Lis 30, 2008 7:52 pm

a breth najzwyczajniej w świecie się pożegnał i poszedł, obiecując, że już nigdy nie będzie wchodził jej w drogę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
apollo
Motylek
avatar

Liczba postów : 72
Wiek : prawie 18.
Registration date : 01/12/2008

PisanieTemat: Re: anne   Sob Gru 06, 2008 10:17 pm

no wiec przyszli tu z anne i czekal teraz az otworzy ona drzwi i tyle;d
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
anne
Czokapik
avatar

Liczba postów : 168
Age : 26
Wiek : 17
Registration date : 23/11/2008

PisanieTemat: Re: anne   Sob Gru 06, 2008 10:26 pm

jezu, ale jesteś, ja sie tu rozpisuję, a ty mnie, och, ranisz.
okej, więc anne otworzyła i widziała niemal przed oczami jak jej uczucia walczą z rozsądkiem. to było aż nienormalne, wszystkie części ciała prócz mózgu kazały zaprosić go do środka, natomiast mózg upierał się się, że to cholernie nierozsądne. niezdecydowana stanęła w drzwiach, zastanawiając się czy nie dac mu tej szansy rozmowy. kurczę ;c.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
apollo
Motylek
avatar

Liczba postów : 72
Wiek : prawie 18.
Registration date : 01/12/2008

PisanieTemat: Re: anne   Sob Gru 06, 2008 10:32 pm

- wiec... bede juz szedl. pa, anne. - jej imie powiedzial jakos tak totalnie slodko i w ogole, az mu sie przypomnialo, ze zawsze tak mowil jej, ze ja kocha. ale mniejsza. stal tak i patrzal na nia, liczac na to, ze mimo wszystko nie bedzie musial nigdzie isc, bo szczerze powiedziawszy moglby nawet spac na wycieraczce, tylko po to aby byc blisko anne.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
anne
Czokapik
avatar

Liczba postów : 168
Age : 26
Wiek : 17
Registration date : 23/11/2008

PisanieTemat: Re: anne   Sob Gru 06, 2008 10:35 pm

- jeśli chcesz, t-to... możesz wejść, mhm - wydusiła, jakoś tak szybko, zanim zdążyła dokładnie to przemyślec, chociaż myślała o zaproszeniu go do środka przez całą drogę, gdy do niej szli, ale teraz było teraz. ale głównie zmiękczył ją sposobem, w jaki wypowiadał jej imię, bo ona oczywiście przypomniała sobie również o tym, w jakich okolicznościach tak mówił i aż nerwowo podrapała się po policzku. a breth mówił, że nie powinna dawać sie tak traktować, że nie jest szmatą... ale breth odszedł, tak? więc wmawiała sobie, że zrobi to na złość brethowi, jego pamięci.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
apollo
Motylek
avatar

Liczba postów : 72
Wiek : prawie 18.
Registration date : 01/12/2008

PisanieTemat: Re: anne   Sob Gru 06, 2008 10:40 pm

- jasne, ze chce. ale czy TY na pewno tego chcesz? - doskonale ja znal i wiedzial, ze nie raz robila rzeczy, ktorych tak na prawde nie chciala. - anne... nie chce po prostu zebys znowu przeze mnie cierpiala. - stwierdzil.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
anne
Czokapik
avatar

Liczba postów : 168
Age : 26
Wiek : 17
Registration date : 23/11/2008

PisanieTemat: Re: anne   Sob Gru 06, 2008 10:44 pm

- ja pierdolę, łaski bez - powiedziała, zatrzaskując mu drzwi przed nosem.



























































żart. tak naprawdę anne spojrzała na niego z lekkim zakłopotaniem plus konsternacją, bo teraz to wyszło na to, że bravissimo, najpierw mu powiedziała, że się go boi, teraz go do siebie zapraszała. ale z drugiej strony sie zdenerwowała, bo przecież chciał z nią pogadać ten jeden, jedyny raz. a potem da jej już spokój, przynajmniej taką miała nadzieję. albo własnie miała nadzieję, że nie da tego obiecanego spokoju, sama już nie wiedziała.
- chciałeś ze mną przecież porozmawiać - powiedziała w końcu, trochę chłodno, bo stwierdzenie "nie chce po prostu zebys znowu przeze mnie cierpiala" przyprawiło ją o mdłości.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
apollo
Motylek
avatar

Liczba postów : 72
Wiek : prawie 18.
Registration date : 01/12/2008

PisanieTemat: Re: anne   Sob Gru 06, 2008 10:51 pm

- no dobrze. - wszedl wiec, ale nie w nia, tylko do jej mieszkania i zdjal buty, plaszcz moze tez... ;d i stal jak taka sierota bo glupio mu bylo rozpierdolic sie od razu na kanapie i tak dalej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
anne
Czokapik
avatar

Liczba postów : 168
Age : 26
Wiek : 17
Registration date : 23/11/2008

PisanieTemat: Re: anne   Sob Gru 06, 2008 10:56 pm

ona też na moment przystanęła i zrobiło jej się cholernie dziwnie, kiedy stali w ciemnym korytarzu. aż przeszły ją dreszcze, z serii tych fajnych, a nie mrożących krew w żyłach, aorcie, pniu płucnym i innych takich dziwnych rzeczach, bynajmniej anne nie miala żylaków.
- to, hm, może usiądziesz, co? a ja postaram się o coś do picia - i zwiała do kuchni, gdzie oparła się o blat i dyszała ciężko, bo była przewrażliwiona!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
apollo
Motylek
avatar

Liczba postów : 72
Wiek : prawie 18.
Registration date : 01/12/2008

PisanieTemat: Re: anne   Sob Gru 06, 2008 11:02 pm

no wiec usiadl zgodnie z poleceniem anne, szkoda tylko, ze to byla bardziej propozycja ale juz mi sie nie chce tego kasowac bo tak ladnie to brzmi xd mniejjjjjjjjsza. rozejrzal sie troche po pokoju i w ogole po mieszkaniu i zrobilo mu sie glupio, bo niektore rzeczy totalnie przypominaly mu ICH mieszkanie, a potem z kolei zle, bo zauwazyl zdjecie bretha i anne wiszace gdzies na scianie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
anne
Czokapik
avatar

Liczba postów : 168
Age : 26
Wiek : 17
Registration date : 23/11/2008

PisanieTemat: Re: anne   Sob Gru 06, 2008 11:06 pm

taak, bo anne zmieniła zdjęcia z ramek jej i apollo na jej i bretha, ale teraz już kompletnie planowała wyrzucić te ramki, wyrzucić wszystko, co wiązało sie z apollo lub brethem, bo już zwyczajnie na te rzeczy patrzeć nie mogła, wiązało się z nimi zbyt wiele wspomnień. przyszła z kartonem soku pomarańczowego i dwiema szklankami. do każdej nalała soku, po czym usadowiła sie na drugim końcu kanapy po turecku, przodem do niego, nie wiedząc, co powiedzieć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
apollo
Motylek
avatar

Liczba postów : 72
Wiek : prawie 18.
Registration date : 01/12/2008

PisanieTemat: Re: anne   Sob Gru 06, 2008 11:12 pm

- no więęęęęęęc. - zaczal troche glupkowato i w ogole, ale co tam. nalezy mu wybaczyc to zaklopotanie, rajt? - na poczatku chcialbym sie dowiedziec co dzialo sie z toba jak mnie.. no wiesz, nie bylo.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
anne
Czokapik
avatar

Liczba postów : 168
Age : 26
Wiek : 17
Registration date : 23/11/2008

PisanieTemat: Re: anne   Sob Gru 06, 2008 11:16 pm

- też bym chciała wielu rzeczy - rzuciła niemiło i z sarkazmem, ale zaraz sie opanowała, bo przecież nie zaprosiła go tutaj po to, żeby się na nim wyżywać, nienienie. w zasadzie to sama za dobrze nie wiedziała, po jaką cholerę go zaprosiła. dla dodania sobie czasu na odpowiedź, upiła duży łyk soku. - dwa dni po tym, jak mi wpierdoliłeś wrócił breth, a tydzień później się rozstaliśmy, bo nic z tego nie bedzie - wzruszyła ramionami, jakby mówiła o jakiejś zamierzchłej przeszłości, choć dla niej wcale to nie była żadna zamierzchła przeszłość, raczej było jej cholernie ciężko z tym wszystkim, co się działo plus z jego obecnością, z tym, że siedział tu przed nią, że wyglądał na wyjątkowo opanowanego i spokojnego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
apollo
Motylek
avatar

Liczba postów : 72
Wiek : prawie 18.
Registration date : 01/12/2008

PisanieTemat: Re: anne   Sob Gru 06, 2008 11:21 pm

pokiwal glowa. mogl o to nie pytac, bo teraz czul sie zdecydowanie gorzej niz wczesniej, napisalam wczoraj, pozdro ja. - jak sobie radzisz? - zapytal, bo chcial wiedziec na ile moze sobie jeszcze pozwolic w wyznaniach, bo jezeli na przyklad anne nie radzila sobie w ogole to istnialo ryzyko, ze nie wiem, w nocy sie potnie...........cnie hehe
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
anne
Czokapik
avatar

Liczba postów : 168
Age : 26
Wiek : 17
Registration date : 23/11/2008

PisanieTemat: Re: anne   Sob Gru 06, 2008 11:24 pm

hehehehe hahahaha, ale było by śmiesznie, hahahaha. nie wiedziała, czego przejawem było to pytanie, coś jej mówiło, że troski, ale nie chciała tego zaakceptować przed sobą, bo gdzieżby apollo mógł sie o nią troszczyć? a jednaaak.
- w sumie daje radę - powiedziała przekonująco, bo rzeczywiście dawała, przekonując się o tym, że w pojedynkę lepiej daje sobie radę niż w podwójkę xd.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
apollo
Motylek
avatar

Liczba postów : 72
Wiek : prawie 18.
Registration date : 01/12/2008

PisanieTemat: Re: anne   Sob Gru 06, 2008 11:30 pm

heheheh!!
- to dobrze. - usmiechnal sie lekko. - anne.. powiedz mi, co moge jeszcze zrobic aby bylo jak dawniej? i prosze, nie mow czegos w stylu, ze i tak tak nie bedzie. daj mi chociaz cien szans, pozwol mi miec nadzieje.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
anne
Czokapik
avatar

Liczba postów : 168
Age : 26
Wiek : 17
Registration date : 23/11/2008

PisanieTemat: Re: anne   Sob Gru 06, 2008 11:33 pm

- ale ja nie chcę, żeby było jak dawniej, apollo. dawniej było do dupy, przyznaj, nasz związek był chujowy, ja cie zdradzałam, ty mi nie ufałeś, ciągle się kłóciliśmy, w łózku było beznadziejnie, nie chcę powtórki, uwierz - powiedziała, opierając głowę na oparciu, och, jakie to gramatyczne i bezpowtórkowe. i tym samym anne własnie powiedziała coś w stylu, że i tak tak nie będzie <3.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
apollo
Motylek
avatar

Liczba postów : 72
Wiek : prawie 18.
Registration date : 01/12/2008

PisanieTemat: Re: anne   Sob Gru 06, 2008 11:37 pm

- wiec moze byc lepiej? - zapytal. troche sie juz pogubil w tym wszystkim, ale dawal rade, spokojnie. nie mial zamiaru zaraz sie rozplakac i pociac w kacie.. sorcia borcia za krotki poscik!!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: anne   

Powrót do góry Go down
 
anne
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 6 z 7Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Place de la Bastille.-
Skocz do: